Tag: internet

Sposób na zarabianie przez internet

Monika od najmłodszych lat uwielbiała czytać. Zawsze większą frajdę sprawiało jej odkrywanie i przenoszenie się w inne światy za sprawą opowiadanych w książce historii niż zabawy z koleżankami na pobliskiej łące. Fascynacja literaturą i językiem polskim przetrwała aż do klasy maturalnej. Naturalnym wyborem była polonistyka na jednym z uniwersytetów.

Rodzice Moniki odradzali jej studia. Z jednej strony cieszyli się, że mają taką zdolną córkę, z drugiej zaś, zdawali sobie sprawę, że nie będą jej w stanie wystarczająco pomóc, skoro do tej pory ledwo wystarczało im do pierwszego. Monika, mimo że uwielbiała swoją małą, malowniczą wioskę, chciała się wyrwać i zasmakować wielkiego świata, wyjechać do stolicy i spełniać się jako redaktorka w wydawnictwie. Kiedy przyszła informacja, że została przyjęta na studia, pomimo obaw ze strony rodziców, podjęła decyzję o wyjeździe do stolicy. Wiedziała, że od samego początku będzie musiała zacząć szukać jakiegoś zajęcia, które nie będzie kolidowało z zajęciami, a jednocześnie podreperuje jej budżet. Koleżanki podrzucały jej różne propozycje, jednak dla Moniki, jako że była typem introwertyczki stanie za barem wieczorami czy bycie hostessą w ogóle nie wchodziło w grę.

Pewnego wieczoru leżąc już w łóżku, przypomniała sobie, że jej znajomy wspominał jej, że zajmuje się czymś takim jak pozycjonowanie stron i że głównie teraz liczą się wartościowe treści. Zamiast spać, Monika usiadła do komputera i zaczęła szukać więcej informacji czy faktycznie to jest coś, czym mogłaby się zająć. Przeszukując internet, trafiła na różne portale z ofertami i giełdy, gdzie można szukać zleceń oraz wystawiać swoje teksty na sprzedaż. Stawki nie były porywające, ale w jej sytuacji liczyła się każda złotówka. Poza tym zabawa słowem to coś, co sprawia jej ogromną przyjemność, a jeśli jest ktoś, kto chce za to zapłacić… to dlaczego nie. Długo się nie zastanawiając, zarejestrowała się na jednym z takich portali i postanowiła zacząć od prostych tekstów SEO, żeby sprawdzić, czy faktycznie wie, o co w tym chodzi i jej twórczość przyda się pozycjonerom. Zdawała sobie sprawę, że to zupełnie inny styl niż język literacki, jednak z każdym małym zleceniem było coraz lepiej i zbierała coraz to lepsze oceny swoich tekstów, co owocowało wyższymi stawkami za daną ilość znaków.